Verde Lucero

Odbieramy nasze auto i ruszamy w drog─Ö ­čÖé
Chodz─ůc po mie┼Ťcie mia┼éo si─Ö wra┼╝enie, ┼╝e wszyscy p─Ödz─ů i tylko chc─ů nieuwa┼╝nego pieszego rozjecha─ç! Ale zza kierownicy wszystko wygl─ůda inaczej. Meksykanie okazuj─ů si─Ö je┼║dzi─ç spokojnie i wcale nie tak szybko. Aklimatyzacja za k├│┼ékiem jest wi─Öc natychmiastowa ­čÖé
Pierwsze co chcemy zrobi─ç to uciec z du┼╝ego miasta. Kierujemy si─Ö na po┼éudnie i nasz pierwszy cel to nasza pierwsza cenota – Verde Lucero. Op┼éata za wej┼Ťcie wyj─ůtkowo wysoka w por├│wnaniu z innymi (300mxp/os) ale miejsce jest ca┼ékiem przyjemne i woda krystaliczna.
P├│┼║niej jedziemy wzd┼éu┼╝ wybrze┼╝a zatrzymuj─ůc si─Ö co jaki┼Ť czas w napotkanych miasteczkach, a┼╝ docieramy w okolice Tulum. Ju┼╝ wiemy, ┼╝e jeste┼Ťmy w szczycie szczytu sezonu. Nie ma mowy jecha─ç gdzie oczy ponios─ů i szuka─ç noclegu na miejscu. Nie ma nic wolnego! Absolutnie nic. Pr├│bujemy szuka─ç w internecie i dost─Öpne s─ů tylko pojedyncze miejsca, zazwyczaj ma┼éo atrakcyjne, za to w cenach zupe┼énie nieadekwatnych. Dzi┼Ť ┼Ťpimy w jakim┼Ť motelu przy autostradzie. Nie ma mowy o czym┼Ť cho─çby w okolicy morza.