Blog o podróżowaniu i innych fajnych rzeczach:)
Le Marin

Le Marin

W niedzielę rano idziemy na zakupy do pobliskiego Auchana. Część zapasów została już zrobiona wczoraj przez tą część załogi co dotarła wcześniej. Zakupy nie są łatwe bo w zasadzie powinniśmy się zaopatrzyć na całe 2 tygodnie! Martynika należy do Francji i jest cywilizacja. Dalej na południe trudno o duże markety, a w małych sklepikach jeśli w ogóle coś jest to ceny są według uznania sprzedającego czyli dla nas pewnie kilkukrotnie zawyżone. Jest też podobno opcja zamawiania zakupów online w rozsądnych cenach z dowozem na jacht do wybranego miejsca ale nie sprawdziliśmy tego.
Równolegle z zakupami załatwiane są papiery czarteru, odprawa wyjazdowa (bo jutro zmierzamy do innego kraju) i odbiór techniczny katamaranów. Jak tylko mamy wszystko gotowe wypływamy z mariny i po dość krótkiej przejażdżce wracamy na noc na kotwicowisko blisko Le Marin.